Felietony, chłodna opinia o futbolu i sporcie za twoim oknem.
Blog > Komentarze do wpisu

Ogołocona wataha Prandelliego

Euro 2012

Włosi w ogniu korupcji zamierzają pomalować świat na niebiesko. Ogołoceni z obrońcy Criscito  i pozbawieni sił w ataku zamierzają się bić o wyjście z grupy. Na nich presja nie spoczywa, to La Furia Roja musi udowodnić, że nie targają nią podziały. 

Squadra Azzurra spowita chmurą korupcji zmierzy się z La Furia Roja, która bądź co bądź Mistrzem Świata i Europy jest, ale brakuje jej podstawowych ogniw, elementów, bez których ta drużyna nie działa prawidłowo. Jednak to  tych pierwszych wypada porównać do układanki puzzle. Selekcjoner Cesare Prandelli ma nie lada ból głowy by zbudować drużynę i rozdzielić zadania w każdej ze stref.

We Włoszech wybuchła kolejna afera korupcyjna, która dziennikarze nazwali ''Calcioscommesse'', w sześć lat po słynnej Calciopoli, w której wyniku Juventus został zdegradowany do Serie B. Wtedy to Włosi zdobyli Mistrzostwo Świata, jednak to już zamierzchła przeszłość. Półwyspem Apenińskim targają teraz wiatry silniejsze niż na Morzu Północnym. Kadra w jej skutek została ogołocona z obrońcy Domenico Criscito, który wydawał się mieć pewne miejsce w jedenastce Włochów. Bez niego reprezentanci dalej będą wierni hasłu ''Pomalujmy świat na niebiesko''. Wszak wydaje się, że oni w obliczu huraganu są jeszcze silniejsi, mimo, że zaburzenia wkradają się z każdej strony. Jeśli wierzyć opiniom stają się spojonym kolektywem, który niczym głaz ma wyjść naprzeciw przeciwnościom. Squadra Azzurra w ponurym dla siebie czasie szczególnie upatruje chwil radości. Zwycięstw. Skazywana na pożarcie może wznieść się nad poziomy swą motywacją i pokazać, że jeszcze coś znaczy na europejskiej scenie. Ciosem powinna być dla nich afera korupcyjna. Lecz oni mogą ją przekształcić w swoją największą zaletę, gdyż nie mając znaczących sił w kadrze zdolnych dojechać do podium turnieju, będą upatrywać swych plusów w taktyce i problemach rywali. 

Linią ataku ma dyrygować wiekowy już Antonio Di Natale, który do odmładzanej przez Prandelliego kadry nie pasuje. Jest jak puzzel, którego trzeba dopasować, by osiągnąć zyski i stworzyć pełny obraz, zamaskować ubytki. Nastrzelał w minionym sezonie 29 goli i wkupił się w łaski selekcjonera. Mimo iż ma niespełna 35 lat zasługuje na szacunek - wszak to główne hasło Mistrzostw Europy. Ma załatać wyrwę w ataku i skleić jedenastkę swoim doświadczeniem, choć w kadrze rozegrał niespełna 40 spotkań. Nie widać następców w Serie A dla napastnika z małego Udinese, które wprowadził do Ligi Mistrzów. Będąc u schyłku kariery mógłby oddać miejsce młodym lisom, lecz gdzie Ci się podziali? Kryzys włoskiej piłki odbija się na narodowej kadrze, która nie ma z czego czerpać, i z pustego Salomon nie naleje, jak głosi przysłowie, tak Włosi są bezradni w swoich poszukiwaniach. 

Na Euro nie dotarł Giuseppe Rossi, wykluczony z powodu zerwanych więzadeł. Antonio Cassano wrócił do piłki w maju, a Balotelli to charakter wielce ryzykowny i chimeryczny. Miał w kadrze za swe zachowanie już nie zagrać, ale selekcjoner nie mógł pozwolić sobie na stratę kolejnego puzzla w niebieskiej układance.  W rezerwie są jeszcze Fabio Borini i Sebastian Giovinco. Ten pierwszy grał dotąd w młodzieżowych kadrach kraju. Szansę dostał także w sparingu z USA zakończonym porażką. Trudno spodziewać się, że weźmie na siebie ciężar zdobywania bramek. Zaś pomocnik Parmy wchodził z ławki w dwóch meczach eliminacji do Euro i spotkaniach towarzyskich. Nazywany jest ''Atomową Mrówką'' (nie mylić z Pchłą!) ze względu na swoją szybkość. Był głównym narzędziem zniszczenia w ekipie Parmy. Jego wrzutki w pole karne często kończyły się golami kolegów. Na swym koncie zapisał aż 13 ostatnich podań.  Po jego indywidualnych akcjach rywale drżeli w poszukiwaniu schronów. Wywoływał burzę na skrzydle. Do asyst dopisał także 15 goli. On może być koło Di Natale głównym motorem napędowym Włochów w czasie Mistrzostw Europy.  

Średni wiek pomocników to niewiele ponad 28 lat. Doświadczone lwy mają wprowadzić w środku pola spokój i wyprowadzać ataki. W przekroju całego sezonu powołana ósemka strzeliła 49 goli i zanotowała 35 asyst. Wydaje się, że najpewniejsze miejsce w składzie będą mieć defensywny pomocnik Daniele De Rossi (4 gole, 3 asysty), Andrea Pirlo (3, 14) i Claudio Marchisio(11, 5). By zagęścić środkową strefę w spotkaniu z Hiszpanią selekcjoner może postawić także na Thiago Motte czy Riccardo Montolivo.  Styl gry mistrzów świata jest doskonale znany każdemu. Podopieczni Vicente del Bosque będą grali na małej przestrzeni krótkimi podaniami i poprzez charakterystyczna tiki-takę będą próbowali zdominować grę. By utrudnić im rozegranie piłki Cesare Prandelli najprawdopodobniej postawi na bardziej defensywną jedenastkę.

Włosi mogą sprawić niespodziankę jak wczoraj Duńczycy. Oni nie czują na sobie presji, nie targają nimi wewnętrzne spory ugrupowań madryckich i barcelońskich.  Ich siłą wbrew pozorom będą ich własne słabości. W cieniu Calciopoli sięgnęli po laur na Weltmeisterschaft. Dziś przed sobą mają La Roję, która zagra bez głównego dyrygenta, motywatora szatni i przywódcy Carlesa Puyola. 

niedziela, 10 czerwca 2012, cate93
Będzie mi bardzo miło, gdy klikniesz i przeczytasz sportowe artykuły, nie tylko moje. Relacja na żywo? Wpadnij;) http://pubsport.pl/

Polecane wpisy


Follow my blog with Bloglovin bloglovin

Blogi Sportowe
  • Piszę także na Pubsport.pl
  • Pubsport.pl Kasia Bącalska

    Utwórz swoją wizytówkę wiadomości sportowe, publicystyka, sport na żywo, blog sport